czwartek, 20 lipca 2017

sernik na zimno z mango




Przyznam się z ręką na sercu, że mango kupiłam drugi raz w życiu. Za pierwszym razem kupiłam chyba niedojrzałe i było wstrętne więc od razu mi przeszła ochota. Ale bardzo mi smakuje np. w jogurtach toteż postanowiłam zaryzykować jeszcze raz i kupiłam tym razem dojrzały, miękki owoc.


Użyłam go do zrobienia sernika na zimno i przy okazji wypróbowałam nowe tropikalne galaretki.
To była dla nas fajna odmiana od sernika z truskawkami, bo taki najczęściej jemy na zimno.

Zrobiłam go w małej kwadratowej blaszce ale można też w tortownicy, podana porcja wystarczy na tortownicę o średnicy 26 cm. 
Smak mango jest tak charakterystyczny, że nie trzeba tu żadnych innych dodatków. Po prostu tropiki na talerzu. Zakochałam się w tym smaku i żałuję, że tak długo go nie doceniałam. I podoba mi się to, że mango na cieście wygląda jak brzoskwinie z puszki, tylko że smakuje o niebo lepiej:) 
Miałam mały problem z obraniem go ale myślę, że po kilku razach dojdę do wprawy. Bo mam na mango już milion pomysłów. 

*foremka 23*23 cm (16 porcji)

Składniki:
  • 16 okrągłych biszkoptów
na warstwę serowa:
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 300 g serka homogenizowanego waniliowego
  • łyżka żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
na piankę:
  • galaretka o smaku tropikalnym 
  • 250 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego ( z lodówki)
na wierzch:
  • duże, dojrzałe mango
  • galaretka o smaku pomarańczowo-morelowym (bez żelatyny, tężejąca w godzinę)
Foremkę do pieczenia wyścielić papierem do pieczenia, na dnie ułożyć biszkopty.
 Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wrzątku. Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, następnie dodać serki homogenizowane i żelatynę. Zmiksować. Wylać na biszkopty i wstawić do lodówki do stężenia. 
Galaretkę tropikalną rozpuścić w połowie szklanki wrzątku. Mleczko skondensowane ubić na sztywno a następnie zmiksować z wystudzoną galaretką. Wylać jako kolejną warstwę na ciasto. Odstawić do stężenia.
 Mango obrać i pokroić na cienkie plasterki. Zwijać je tworząc różyczki i układać na zastygniętej masie. Galaretkę pomarańczową rozpuścić w szklance wrzątku i zaraz po wystudzeniu wylać na ciasto. Wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Uwaga: galaretka na wierzch nie zawiera żelatyny więc tężeje w godzinę, zaraz po ostudzeniu. Dlatego należy wylać ją szybko na ciasto, zaraz jak tylko przestygnie (bardzo gorąca galaretka rozpuści piankę z mleka skondensowanego). Można też użyć zwykłej, tradycyjnej galaretki. 

 Ciekawostki na temat mango poznacie na stronie Makro ---> https://www.makro.pl/swiat-produktow/owoce-w-makro/owoce-egzotyczne/mango

środa, 19 lipca 2017

szaszłyki z piankami


Dziś  w cyklu "deserowa środa" mam coś dla dzieciaków- przekąskę z ich ulubionych pianek. Zrobiłam je na urodziny Emilki. Chciałam, żeby oprócz słodyczy maluchy zjadły też owoce, dlatego również nadziałam je na patyczki. Jako "stojaka" użyłam połówki jabłka. Taki szaszłykowy jeż super wyglądał na bufeciku dla dzieci i przyciągnął małe łapki. 

Składniki:

  • kawałek arbuza
  • pół jabłka
  • garść winogron (najlepiej bezpestkowych)
  • garść małych truskawek
  • pół paczki pianek marshmallow różowych
  • pół paczki pianek w kształcie smerfów
Z arbuza usunąć pestki i pokroić w kwadraty. Nadziać je jako pierwsze na patyczki od szaszłyków (muszą być na dole, bo jeśli puściłyby sok to pianki by się rozmoczyły). Następnie nadziewać na zmianę pianki, truskawki i winogrona. Jabłko położyć na talerzyku skórką do góry, wbić w nie szaszłyki. 

wtorek, 18 lipca 2017

ciasto z czerwoną porzeczką i bezą


Czerwona porzeczka to moja zmora z dzieciństwa i do niedawna tolerowałam ją jedynie w kompocie. W zaszłym roku robiłam z niej galaretkę (przepis-klik) a w tym roku skusiłam się na ciasto. Miałam zrobić zwykłe ucierane ale prawdę mówiąc nie chciało mi się ucierać więc ubiłam ciasto na bazie wody mineralnej Piwniczanka (zastąpiłam nią oranżadę). Ciasto z tego przepisu jest wilgotne i długo świeże. Bałam się, że porzeczki będą kwaśne, dlatego na nie dałam jeszcze grubą warstwę słodkiej bezy. Fajnie to wszystko razem pasowało. I nawet przekonałam się do czerwonych porzeczek:)

*foremka 23*28 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • szklanka wody gazowanej Piwniczanka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z pomarańczy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki czerwonej porzeczki
na bezę:
  • 4 białka
  • szklanka cukru
Jajka rozbić osobno białka i żółtka. Białka wbić do dużej miski i ubić na pianę. Kiedy będzie już sztywna zacząć powoli dodawać cukier a następnie po jednym żółtku. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia wsypać do ubitych jajek, dodać ekstrakt pomarańczowy, olej i wodę. Delikatnie wymieszać. 
Porzeczki opłukać i wysypać na ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut.
Białka  ubić na sztywno, następnie dosypywać cukier, ubijać aż piana będzie gęsta i gładka. Kiedy ciasto będzie już lekko zapieczone (ale nie pływające na środku)  wyłożyć na nie pianę i rozsmarować. Piec w 180*C jeszcze około 15 minut a następnie jeszcze 10 minut w 150*C. 

Ciasto jest wilgotne i długo świeże ale lepiej smakuje przechowywane nie w lodówce.

niedziela, 16 lipca 2017

ciasto orzechowo-kokosowe z alkoholem



Naszło mnie na ciasto w stylu weselnym: z dużą ilością masy na maśle i alkoholu. Nie żałowałam ani jednego ani drugiego i wyszedł mi pyszny, solidny przekładaniec. Ze względu na dużą ilość wódki użytej do ponczowania to ciasto raczej dla dorosłych. Nie jest przesłodzone ale to wypiek z rodzaju tych, których jeden kawałek wystarczy, żeby zaspokoić ochotę na słodycze. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 9 jajek
  • 1 i 1/2 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 3 łyżki oleju
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
na krem kokosowy:
  • 200 g drobnych wiórków kokosowych
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g masła
  • 3-4 łyżki wódki
na krem orzechowy:
  • 1 puszka masy orzechowej z kawałkami orzechów ziemnych (560 g)
  • 200 g masła
dodatkowo:
  • szklanka słabej herbaty
  • 1/2 szklanki wódki
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
Biszkopt: białka ubić na sztywno. Nadal ubijając powoli dosypywać cukier a następnie dodawać po jednym żółtku. Po żółtkach wlać wodę i olej. Mąki wymieszać razem z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać. Z ciasta upiec trzy biszkopty (lub jeden wysoki a później przekroić na trzy części) w 180*C około 30 minut. 

Masa kokosowa: kokos zalać mlekiem i gotować na małym ogniu kilka minut aż wiórki wciągną całe mleko. Wystudzić. Jajka wbić do metalowej miski i ustawić ją nad garnkiem z powoli gotującą się wodą. Do jajek powoli dosypywać cukier i miksować na parze aż masa będzie jasna, puszysta i gorąca. Zdjąć z nad pary i miksować dalej aż ostygnie. Masło rozetrzeć i ucierając dodawać na zmianę kokos i masę jajeczną. Na końcu dodać wódkę, 

Masa orzechowa: miękkie masło rozetrzeć. Dodawać po łyżce masy orzechowej. 

Składanie ciasta: herbatę wymieszać z wódką. Nasączyć wszystkie trzy biszkopty. Na dolny blat ciasta wyłożyć masę kokosową (trzy łyżki odłożyć), przykryć drugim biszkoptem. Wyłożyć masę orzechową i przykryć biszkoptem. Na wierzchu rozłożyć pozostałą masę kokosową i posypać wiórkami. Schłodzić. 

środa, 12 lipca 2017

kolorowy torcik z lentilkami



Ten torcik naczekał się długo na publikację, ciągle coś go spychało z listy ;) Zrobiłam go dla córci na Dzień Dziecka. Nie był duży ale miał w sobie to, co uwielbia czyli kolory. Kolorowe ciasto i kolorowe cukierki na wierzchu. Zdrowy to on nie był ale kiedy rozpieszczać dzieciaki jak nie w ich święto? Na taki torcik każdy mały łasuch się skusi. 

*tortownica 18 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • barwniki w proszku: żółty, różowy, niebieski
  • łyżeczka naturalnego ekstraktu z pomarańczy
na przełożenie:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka żelatyny
dodatkowo:
  • paczka podłużnych biszkoptów
  • 150 g cukierków lentilki


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie po żółtku i ekstrakt. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i podzielić na trzy części. Do każdej wmieszać po odrobinie barwnika. Tortownicę wyścielić papierem do pieczenia i łyżką nakładać na zmianę wszystkie trzy rodzaje ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na trzy blaty. 

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie połączyć z mascarpone. Żelatynę rozmieszać w odrobinie wrzątku i wmiksować do masy śmietanowej. Przełożyć nią tort, obsmarować również boki i wierzch. Biszkopty dociąć na wysokość tortu, zostawiając od góry około 2 cm marginesu. Przykleić do tortu i zawiązać wstążeczką. Na wierzchu rozłożyć cukierki. 



poniedziałek, 10 lipca 2017

bułeczki pszenne z makiem


Nie mam to jak ciepłe bułeczki na śniadanie. Takie domowe smakują zupełnie inaczej niż kupne. Mają zwarty miąższ, przez co są nie tylko smaczniejsze ale też bardziej syte. Jeśli wstajecie wcześniej niż reszta domowników, zróbcie im niespodziankę i upieczcie takie bułeczki. Nie zajmuje to wcale dużo czasu. 

Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 3 łyżki oleju
  • 30 g świeżych drożdży
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
  • łyżka maku
Dwie łyżki mąki wsypać do małego naczynia, dodać cukier, wodę i rozdrobnione drożdże. Rozmieszać i odstawić na kwadrans aż rozczyn ruszy. Resztę mąki przesiać do dużej miski.  Dodać rozczyn i wbić jajko. Wyrabiać, po chwili wlać olej. Wyrabiać aż ciasto będzie odklejać się od miski. Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę. Z wyrośniętego ciasta ulepić kulki i ułożyć je na blaszce do pieczenia wyścielonej papierem. Za pomocą pędzelka każdą bułkę posmarować wodą a następnie posypać makiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec aż się zarumienią, czyli około 20 minut. 

poniedziałek, 3 lipca 2017

"fistaszek"- ciasto z masłem orzechowym



Masło orzechowe zaczęliśmy lubić niedawno ale tak nam zasmakowało, że wyjadamy łyżeczką prosto ze słoika. Ostatnio z braku weny pomyślałam, że zrobię jakieś ciasto z nutą masła orzechowego właśnie. Jak większość ciast robionych bez planu wyszło bombastycznie. Mąż powiedział, że to najlepsze z ostatnio pieczonych.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto orzechowe:
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki startych orzechów włoskich (nie zmielonych)
  • łyżka mąki
  • 1/2 szklanki cukru1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na krem budyniowy:
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1 kopiata łyżka mąki pszennej 
  • 2 łyżki cukru
  • 100 g masła
  • 500 ml mleka
dodatkowo:
  • 400 g masła orzechowego z kawałkami orzeszków
  • około 60 sztuk herbatników 
  • 350 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru 
  • łyżka żelatyny
  • 300 g gęstej konfitury wiśniowej
 Ciasto przygotować tak jak biszkopt. Białka ubić na sztywno, dodać cukier i ubijać. Następnie dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z orzechami i proszkiem do pieczenia. Dodać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Upiec w foremce wyścielonej papierem w 175*C przez około 20 minut. Ciasto ma być cienkie. Wystudzić.
Zimne ciasto posmarować warstwą masła orzechowego (około 1/2 słoika). Na maśle orzechowym ułożyć warstwę herbatników. 
Połowę mleka zagotować z masłem. Do reszty wsypać budyń, mąkę ziemniaczaną i cukier, wymieszać.  Wlać na gorące mleko i ugotować budyń. Od razu wyłożyć go na warstwę herbatników. Przykryć kolejną warstwą herbatników. Rozsmarować konfiturę i przykryć herbatnikami. 
Żelatynę rozpuścić w odrobinie wrzątku. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Dodać masło orzechowe (dwie łyżki odłożyć) i ostudzoną żelatynę. Zmiksować i wyłożyć na ciasto. Pozostałe masło orzechowe rozpuścić nad parą lub w mikrofali (10 sekund) i polać wierzch. Odstawić do lodówki na kilka godzin.

piątek, 23 czerwca 2017

sernik "smaki lasu" ( z jagodami i poziomkami)



Pierwsze zebrane w tym roku jagody poszły w sernik. Żeby bardziej pachniało lasem połączyłam je z poziomkami. To duet tak idealny, że lepszego chyba nie ma. Smak i zapach tych owoców to kwintesencja lata na wsi. A latem szkoda czasu na stanie przy kuchni dlatego wybrałam przepis, z którego sernik ukręcimy dosłownie w dziesięć minut. Nie byłam pewna, czy w ogóle wyjdzie, bo robiłam jak zawsze improwizując ale wyszło tak dobrze, że pierwszy raz pokroiliśmy jeszcze ciepły sernik. Niewątpliwą zaletą jego jest to, że masę serową robimy mieszając wszystko  razem. Bez ubijania piany, topienia masła i ucierania żółtek, Po prosu ekspres. 

*foremka 23*28 cm
Składniki:

  • 1 kg sera z wiaderka
  • 6 jajek
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • szklanka cukru
  • kopiata łyżka mąki ziemniaczanej
  • kopiata łyżka mąki pszennej
  • paczka biszkoptów okrągłych
  • 3/4 szklanki jagód leśnych
  • 3/4 szklanki poziomek
  • łyżeczka ekstraktu z pomarańczy (można pominąć lub zastąpić skórką)
Blaszkę wyścielić papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć biszkopty. Ser, jajka, kremówkę, cukier i mąki wrzucić do dużej miski. Wlać ekstrakt z pomarańczy. Wszystko razem zmiksować krótko tylko do połączenia składników. Wylać na biszkopty. Na wierzch wysypać połowę wymieszanych owoców. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45 minut, Wystudzić. Przed podaniem na sernik wyłożyć resztę owoców. 

środa, 21 czerwca 2017

szybkie kokosowe na krakersach (bez pieczenia)


Ostatnio nie mam szczególnego natchnienia ani do pieczenia ani do zakupów, dlatego ciasto na niedzielę zrobiłam z tego, co akurat znalazłam w domu. Nie miałam zbytnio czasu, więc nie piekłam  a przełożyłam krakersy: do środka budyń z kokosem a na wierzch pianka i galaretki w cukrze. Chwilka roboty i gotowe. Po odstaniu w lodówce fajnie się kroiło i było bardzo podzielne mimo, że robiłam w małej blaszce. 

*foremka 23*23 cm
Składniki:
  • duża paczka krakersów solonych
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego
  • 100 g wiórek koksowych + 2 łyżki
  • litr mleka
  • 5 łyżek cukru
  • 100 g masła
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
  • 50 g galaretek w cukrze
Foremkę wyścielić wysoko papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę krakersów. W połowie mleka rozmieszać budynie i cukier. Drugą część wlać do garnka, dodać masło i 100g  kokosu, zagotować. Wlać rozrobione budynie i ugotować. Gorący budyń wylać na krakersy i przykryć drugą warstwą ciastek. Odstawić aż ostygnie. Galaretkę rozpuścić w połowie szklanki wrzątku. Wystudzić. 
Kremówkę ubić na sztywno, wlać galaretkę i zmiksować. Wylać na ciasto, wyrównać a wierzch posypać pozostałym kokosem. Udekorować galaretkami.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

nie zjadaj bakterii na deser- test produktów CleanHands



Dziś temat mniej kulinarny ale równie ważny, bo będzie kilka słów o czystych rękach. 

Teraz kiedy mamy lato, jesteśmy szczególnie narażeni na kontakt z różnorakimi bakteriami. Dodatkowo sprzyjają temu upały, a spocone ręce to idealne miejsce dla ich rozwoju. Często jemy w miejscach odwiedzanych przez tłumy obcych ludzi, korzystamy w publicznych toalet, w których aż roi się od "dziadostwa". A  czasem po prostu nie mamy możliwości umycia rąk, bo nie mam dostępu do wody.

O ile my dorośli jakoś sobie z tym radzimy, to dzieci są wyjątkowe pod względem brudzenia rączek. 
Zabawa w piaskownicy, dotykanie po drodze znalezionych skarbów a później lody a razem z nimi w buzi lądują miliony bakterii. A potem lawina sensacji żołądkowych.....

Mając dwójkę małych dzieci często przebywam poza domem. W takich sytuacjach do tej pory używałam mokrych chusteczek ale ostatnio przerzuciłam się na antybakteryjne produkty do rąk. Ich używanie jest dla mnie wygodniejsze i bardziej praktyczne, bo mała buteleczka zajmuje mniej miejsca w torebce czy plecaku. U nas sprawdza się to bardzo, zwłaszcza, że często bywamy w lesie i na wycieczkach a jak wiadomo im mniej ekwipunku tym lepiej:) W razie brudnych rączek wystarczy popsikać i nie tylko usuniemy brud ale też zabijemy bakterie. A co najważniejsze działają bez użycia wody. Chusteczki na pewno nie były tak skuteczne. 

Marka CleanHands (klik) ma w swojej ofercie różne rodzaje antybakteryjnych żeli i spraye do rąk. 




Mój faworyt to żel z aloesem. Nie ruszam się bez niego z domu. Małe buteleczki mam w torebce, wózku dziecięcym i samochodzie. I obowiązkowo w plecaku, który zabieramy w góry. 

Produkty CleanHands nie są drogie. Dodatkowo w Rossmanie w dniach 30.06-09.07 będą w promocji więc możecie kupić je za kilka groszy. 

A dla czytelników bloga niespodzianka: rabat -35% na zakupy produktów CleanHands w sklepie 

www.sklep.switpharma.pl

a za zakupy powyżej 50 zł jeszcze wysyłka gratis. Promocja trwa do 15 lipca. 

Wystarczy wpisać kod: CleanHands-Twoj-Rabat 

Warto skorzystać! 




niedziela, 18 czerwca 2017

sernik z różowym moro



Pochmurną pogodę przeganiam kolorowym optymistycznym sernikiem. Jego  konsystencja była tak lekka, że rodzinka myślała, że to sernik bez pieczenia. Serniki na biszkoptach to moje ulubione, bo nie trzeba zagniatać ciasta.
*foremka 25*34 cm
Składniki:

  • paczka podłużnych biszkoptów
  • 1 kg sera na sernik (z wiaderka)
  • 500 g twarogu w kostce
  • 1,5 szklanki cukru
  • 6 jajek
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki oleju
  • łyżka kakao
  • 330 ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
  • kolorowa posypka cukrowa
  • szczypta różowego barwnika
Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem, na dnie ułożyć biszkopty.
 Twaróg zmielić w maszynce (lub   zblenderować a żeby było łatwiej można wymieszać z serem z wiaderka). Żółtka oddzielić od białek i utrzeć z cukrem na gęstą, jasną masę. Nadal ucierając dodawać po trochę sera. Wsypać budynie i wlać olej. Masę serową podzielić na trzy części: do jednej dodać barwnik, do drugiej kakao a trzecią zostawić bez dodatku.  Białka ubić na pianę i podzielić ją na trzy części. Do każdej części masy serowej dodać część piany z białek i delikatnie wymieszać. Kłaść łyżką masy serowe na przemian na biszkoptach w foremce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około godziny. Po upieczeniu studzić w uchylonym piekarniku. 
Kiedy sernik wystygnie ( a najlepiej na drugi dzień) przygotować piankę. Galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wrzątku i przestudzić. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z galaretką. Wylać na sernik i wyrównać. Wierzch udekorować posypką cukrową. Wstawić do lodówki. 


niedziela, 11 czerwca 2017

kruche babeczki z czerwonymi owocami, budyniem i nutellą


Truskawkami będę męczyć Was jeszcze przez jakiś czas, bo chcę na maxa wykorzystać sezon. Dziś polecam babeczki z budyniem. Upiekłam je na piknik w przedszkolu. W sumie to są doskonałe na każdą okazję i bardzo uniwersalne. Niby nic a efekt WOW:) 

*na 30 sztuk
Składniki:
na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 4 żółtka 
na nadzienie:
  • 5 łyżek kremu typu nutella
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 450 ml mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła
  • czereśnie
  • poziomki
  • truskawki
dodatkowo:
  • masło i mąka do foremek
Mąkę posiekać z masłem, dodać cukier i żółtka. Szybko zagnieść ciasto, owinąć folią i wstawić do lodówki na dwie godziny. Metalowe foremki do babeczek wysmarować masłem i wysypać mąką. Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim foremki. Wstawić od razu do piekarnika nagrzanego do 220*C i piec około 10 minut, aż się zarumienią. Jeśli ciasto zjedzie z boków foremek, znaczy to, że było zbyt ogrzane. Wtedy następną turę babeczek schłodzić w lodówce przed pieczeniem już w foremkach. 

Do wystudzonych babeczek nałożyć do odrobinie nutelli. Truskawki pokroić w plastry, czereśnie wydrylować. Proszek budyniowy wymieszać z cukrem i odrobiną mleka. Resztę mleka zagotować z masłem, wlać budyń i ugotować na gęsto.  Gorący budyń przełożyć do worka cukierniczego i wycisnąć do babeczek. Od razu zanim budyń zastygnie ułożyć na nim owoce. Przed podaniem udekorować miętą. 




piątek, 9 czerwca 2017

serniko-murzynek z owocami i galaretką



W sezonie truskawkowym muszę zrobić chociaż raz ciasto z galaretką a najlepiej jakby był to sernik na zimno, który uwielbia mój mąż. Ja za tego typu ciastami nie przepadam ale serniki pieczone ubóstwiam. Idąc na kompromis powstał sernik na murzynku, oczywiście z truskawkami (i morelami) w galaretce. Część owoców zapiekłam w masie serowej a część na świeżo zalałam galaretką, dzięki temu całość była bardziej świeża i soczysta. 

*foremka 25*23 cm (trochę mniejsza od standardowej)
Składniki:
na ciasto:

  • 250 g masła
  • 6 łyżek kakao
  • 1 szklanka cukru
  • 10 łyżek wody
  • 2 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
na masę serową:
  • 450 g serka homogenizowanego z wanilią
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
dodatkowo:
  • 500 g truskawek
  • 5-6 moreli
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej
Masło, wodę, kakao i cukier rozpuścić w rondelku i wystudzić. Białka ubić na pianę. Żółtka wmiksować do masy kakaowej. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy kakaowej, zmiksować. Na końcu delikatnie wmieszać łyżką pianę z białek. 

Serki homogenizowane zmiksować z jajkami, budyniem i mąką ziemniaczaną. Ciasto kakaowe wyłożyć do blaszki wyścielonej wysoko papierem. Na cieście rozsmarować masę serową. Morele i truskawki pokroić na mniejsze cząstki. Większą część truskawek odłożyć a resztę wymieszać z morelami i położyć n masę serową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45 minut. 

Galaretki rozpuścić w 600 ml wody, odstawić. Kiedy ciasto wystygnie ułożyć na nim odłożone truskawki i zalać tężejącą galaretką. 

środa, 7 czerwca 2017

ciepłe lody z kolorowa posypką



Moja córcia uwielbia ciepłe lody. Przeważnie kupujemy je w lokalnym sklepiku ale już kilka razy trafiły nam się nieświeże. Już dawno miałam ochotę spróbować zrobić je w domu ale czekałam aż trafi się więcej dzieciaków na raz, żeby  miał je kto zjeść. I przydarzyła się okazja- kinderbal, na który je zrobiłam. Nie jest to trudne, zajmuje maksymalnie pół godziny i w sumie to wychodzi dużo taniej niż w sklepie.

*na 15 sztuk
Składniki:
  • 15 wafelków do lodów (najlepiej tych z płaską nóżką)
  • 3 duże białka (lub 4 mniejsze)
  • 1 i 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżka soku z cytryny
  • 2 tabliczki czekolady deserowej
  • 4-5 łyżek śmietanki kremówki
  • kolorowa posypka
  Do dużej metalowej miski wsypać cukier, wlać wodę i wbić białka.  Ustawić miskę nad garnkiem z gotująca się powoli wodą (wody ma być niewiele, żeby nie dotykała miski). Ubijać nad parą przez 12 minut (nie krócej i nie dłużej), masa będzie stopniowo gęstnieć. Pod koniec ubijania dolać sok z cytryny. Gotową pianę przełożyć do worka cukierniczego i wyciskać do wafelków. 

Uwaga: jeśli pianka będzie przywierała do boków miski i będzie się robiła twarda, to znaczy, że temperatura ubijania jest za wysoka. Trzeba zmniejszyć płomień pod garnkiem z woda lub odlać trochę wody. 

Czekoladę połamać, zalać kremówką i rozpuścić nad parą. Ciepłe lody polewać lub zamaczać w czekoladzie i od razy dekorować posypką cukrową.

środa, 31 maja 2017

pikantny krem z kukurydzy z nachosami


Ekspresowy tani pomysł na obiad. Żeby smakował, musi być pikantny dlatego polecam zwłaszcza osobom lubiącym ostrzejsze smaki. Taka zupa-krem fajnie się sprawdzi też na domówce jako przystawka. 

*dla 4 osób:
Składniki:

  • 2 puszki kukurydzy
  • 2 marchewki
  • kawałek selera
  • korzeń pietruszki
  • cebula
  • 2 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka
  • paczka pikantnych nachos
  • zielona cebulka
Marchewki, seler, pietruszkę i cebulę pokroić i podsmażyć na oleju. Dodać kukurydzę i zalać 1,5 litra wody. Gotować około pół godziny. Zblendować i doprawić (można przetrzeć przez sitko, jeśli komuś przeszkadzają skórki z kukurydzy). Podawać z nachosami i posiekaną zieloną cebulką. 


poniedziałek, 29 maja 2017

tort bakaliowy z konfiturą figową





Torcik ten zrobiłam na Dzień Matki. Chciałam, żeby był oryginalny, dlatego całkowicie improwizowałam. Biszkopt orzechowy przełożyłam konfiturą z fig i bitą śmietaną z bakaliami moczonymi w rumie. A z zewnątrz obłożyłam dekoracją z czekolady na folii bąbelkowej i świeżymi kwiatami. Tort był tak smaczny, że zjedliśmy od razu. Na przyjęcia dla dorosłych będzie jak znalazł, zwłaszcza, jeśli lubicie wypieki z procentem. 

*tortownica 24 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki startych na drobnej tarce orzechów włoskich (nie zmielonych!)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 3 łyżki oleju
na przełożenie:
  • 2 łyżki rodzynek
  • garść suszonych śliwek
  • 1/3 szklanki rumu
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • słoiczek konfitury z fig
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie śmietan-fixu
na dekorację:
  • 300 g czekolady deserowej
  • 3 łyżki mleka
  • truskawki 
  • świeże kwiatki (np. bez)
Śliwki posiekać, wymieszać z rodzynkami i zalać rumem. Można to zrobić kilka dni przed pieczeniem tortu. 

Przygotować biszkopt: białka ubić na pianę. Kiedy będzie sztywna, nadal ubijając dosypywać po trochę cukru. Następnie dodawać po żółtku, później wlać wodę i olej. Mąki przesiać, wymieszać z orzechami i proszkiem do pieczenia. Dodać do ubitych jajek i delikatnie wymieszać. Wyłożyć do tortownicy wyścielonej na dnie papierem i piec około 40 minut w 180*C. Po wystudzeniu przekroić na trzy blaty. 

Śmietankę ubić na sztywno z fixem i cukrem pudrem. Dodać rodzynki z rumu i orzechy, wymieszać. Blaty biszkopta smarować konfiturą i przekładać śmietaną. 

Z folii bąbelkowej wyciąć kawałek o wysokości tortu  i długości równej jego obwodowi. Czekoladę połamać do miski, wlać mleko i umieścić nad garnkiem z gorącą wodą. Mieszając rozpuścić. Od razu wylać na folię od strony bąbelków i rozsmarować. Przykleić wokół tortu i wstawić do lodówki. Kiedy czekolada całkowicie zastygnie delikatnie zdjąć folię. Na wierzchu tortu ułożyć połówki truskawek i kwiatki. 



czwartek, 25 maja 2017

Popularna masa cukrowa



W cukiernictwie nieodłącznym produktem, bez którego wielu cukierników nie wyobraża sobie dekorowania wypieków jest masa cukrowa. Jest to doskonały sposób na udekorowanie ciast oraz tortów, a także niewielkich ciasteczek czy babeczek. Masa cukrowa stwarza nam praktycznie nieograniczone możliwości. Zatem czym dokładnie jest ten produkt oraz jakie dokładnie ma zastosowanie?

Coraz bardziej popularna masa cukrowa

Masa cukrowa, nazywana często fondantem lub też lukrem plastycznym to nieodłączne wyposażenie w każdej cukierni. Jest to produkt, za pomocą którego można atrakcyjnie ozdobić praktycznie każdy wypiek. Tego typu masa cukrowa charakteryzuje się dużą łatwością obrabiania, dzięki czemu łatwo uformować ją w pożądany kształt.

Kolejną zaletą wspomnianej masy cukrowej jest fakt, iż wszystkie elementy dekoracyjne wykonane z tego produktu są jadalne. Dzięki temu nasze wypieki nie tylko wyglądają apetycznie, ale także ich elementy dekoracyjne są w pełni jadalne. Zatem co dokładnie możemy zrobić z masy cukrowej?

Zastosowanie masy cukrowej

Wspomniana masa cukrowa znajduje zastosowanie przede wszystkim podczas wykonywania tortów w stylu angielskim. Jednak jest także używana do ozdabiania wypieków w stylu amerykańskich cupcakes. Masą cukrową także pokrywa się całe wypieki. Dzięki temu przykładowo pokrywając nią cały tort, możemy stworzyć dowolne kształty oraz ozdoby.

Istnieje możliwość również modelowania z masy cukrowej różnorodnych elementów dekoracyjnych. W zależności od okazji wykonywane są najczęściej kwiaty lub też serca, a także zwierzęta. Bardzo często z tego typu masy w szczególności w przypadku tortów dla małych dzieci wykonywane są postacie z bajek. Na rynku dostępnych jest bardzo wiele kolorów takiej masy cukrowej, dlatego możliwości podczas wykonywania ozdób są praktycznie nieograniczone. Warto pamiętać, iż masę możemy wykonać również samemu. Dzięki temu możemy nadać jej także dowolny kolor. Taka masa jest także stosowana do wykonywania napisów na torcie. Są z niej stworzone również często duże figurki tematyczne na wypiekach.

Masa cukrowa to nic innego jak popularny lukier, za pomocą którego możemy udekorować nasze wypieki. Jest to bardzo ważne, aby nasze ciasto lub tez tort nie tylko dobrze smakowały, ale także idealnie się prezentowały. Dzięki temu możemy zrobić dobre wrażenie na zaproszonych przez nas gościach. Niewątpliwą zaletą takiej masy cukrowej jest fakt, iż wykonane z niej ozdoby są jadalne.

środa, 24 maja 2017

mus z białej czekolady z truskawkami i amaretti


Deser gotowy dosłownie w 10 minut. Słodki smak musu czekoladowego przełamałam truskawkami a ciasteczka amaretti dodały chrupkiego i oryginalnego akcentu. Radzę zrobić go w niewielkich szklaneczkach, tradycyjny duży pucharek byłby nie do zjedzenia, bo deser jest dość syty. 

Składniki na 3 sztuki:

  • 300 ml kremówki
  • 100 g czekolady białej
  • kilka truskawek
  • garść ciasteczek amaretti
  • łyżka wiórek z białej czekolady
Czekoladę połamać do miseczki i rozpuścić nad garnkiem z gorącą wodą (uwaga- czekoladę białą trzeba rozpuszczać w niższej temperaturze niż zwykłą czekoladę, inaczej się zwarzy). Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z czekoladą. Truskawki pokroić. W szklaneczkach układać na przemian mus czekoladowy z ciasteczkami i truskawkami. Wierzch udekorować truskawką i posypać wiórkami. Wstawić do lodówki. 

poniedziałek, 22 maja 2017

kiełbasa pieczona w piwie


Kiełbasa pieczona jak wiadomo najlepsza na ogniu ale ten przepis to fajna alternatywa na sezon zimowy albo po prostu kiedy nie mamy możliwości zrobić grilla. Na pewno przypadnie do gustu facetom, bo w końcu piwo i kiełbacha to ich ulubione połączenie. A przy okazji sposób na szybki i tani obiad, który praktycznie robi się sam. 

Składniki:

  • 6 kiełbasek
  • czerwona papryka
  • 2 cebule
  • 3/4 puszki piwa
  • zielona cebulka
  • sól
  • pieprz
Kiełbaski ponacinać i ułożyć w naczyniu do zapiekania. Paprykę pokroić w paski, cebulę w piórka. Posolić, doprawić pieprzem, wymieszać i przełożyć do kiełbasek. Zalać piwem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160*C. Piec około 50 minut podlewając od czasu do czasu wytwarzającym się sosem. Podawać z ziemniakami lub chlebem. 

niedziela, 21 maja 2017

ciasto "leśne runo" z galaretkami


Ciasta "leśny mech" nie robiłam już z rok, a wcześniej tyle się go napiekłam w pracy, że aż mi bokiem wychodziło. Ale ostatnio tak mnie naszło, żeby trochę pokombinować z tym przepisem. Odrobinę go przerobiłam i jak dla mnie wyszło lepiej niż w oryginale. Wersja z galaretkami i borówkami jest trochę bogatsza, ale ciasto samym swoim kolorem i tak przyciąga. Jeśli boicie się szpinaku na słodko to uspokajam- jeszcze nie słyszałam, żeby komuś nie smakowało. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 3 jajka
  • 450 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego
  • 1 i 1/3 szklanki cukru
  • 1 i 1/3 szklanki oleju
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
dodatkowo:
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie fixu do śmietany
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie galaretki rubinowej
  • 1 opakowanie galaretki pomarańczowej
  • 125 g borówek amerykańskich
Galaretki rozpuścić każdą osobno w szklance wrzątki i przelać do płaskich naczyń (najlepiej pojemników plastikowych) i odstawić do stężenia. Szpinak rozmrozić, bardzo dokładnie odcisnąć i zblenderować (można zblenderować z olejem wtedy jest łatwiej). Jajka wbić do misy miksera i ubijać powoli dosypując po trochę cukru. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do ubitych jajek, dodać szpinak ( i olej) i zmiksować na gładko. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem i piec w 180*C około 45 minut. Wystudzić i przekroić na dwa blaty. Górny blat pokruszyć drobno.
Galaretki pokroić w kostki. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i fixem. Wymieszać  z galaretkami i wyłożyć na spód ciasta. Na wierzch wysypać pokruszone ciasto i lekko docisnąć. Na górze ułożyć borówki. Przechowywać w lodówce. 


sobota, 20 maja 2017

drożdżówki z serkiem i letnimi owocami


Miałam w planie malutkie drożdżóweczki, które chciałam zabrać na wycieczkę w góry. Planowałam, żeby były dosłownie na dwa kęsy ale tak urosły, że wyszły solidne buły. I dobrze, bo część zjedliśmy jeszcze zanim ostygły. Uwielbiamy ciepłe drożdżowe, choć wiemy, że niezbyt zdrowo tak jeść ale cóż...nigdy nie możemy się powstrzymać. 

*na 12 sztuk:
Składniki:
na ciasto:

  • 500 g mąki
  • 2 jajka
  • szklanka letniego mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 30 g drożdży świeżych
  • 75 g masła
  • szczypta soli
na nadzienie:
  • 150 g serka homogenizowanego waniliowego
  • 100 g borówek amerykańskich
  • kilka truskawek
  • 2 łyżki kokosu
  • jajko

Masło rozpuścić. Mąkę przesiać do miski, wsypać sól i cukier, zrobić łyżką dołek. Umieścić w nim rozkruszone drożdże i zalać ciepłym mlekiem. Odczekać chwilę i wymieszać zawartość miski. Wbić jajka i zacząć wyrabiać (wyrabiam mikserem z hakami). Kiedy składniki będą połączone wlać wystudzone masło i wyrabiać aż ciasto przestanie się kleić. Przykryć ściereczką i odstawić na około godzinę. Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 części. Z każdej uformować kulkę, spłaszczyć ją u ułożyć na blaszce wyłożonej papierem. Dno wąskiej szklanki (od zewnątrz) oprószyć mąką i przyciskać środek każdej części ciasta tak, żeby zrobiło się okrągłe miejsce na nadzienie. Truskawki pokroić na połówki. Na każdą część ciasta nałożyć po łyżce serka, truskawki i borówki. Jajko rozbełtać i posmarować nim brzegi ciasta. Posypać całość kokosem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 20 minut. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem. 

piątek, 19 maja 2017

wieniec ptysiowy z owocami


Światowy Dzień Pieczenia to doskonała okazja aby sprawić bliskim radość jakimś domowym wypiekiem. Ja upiekłam dla moich domowników ich ulubione ciasto- ptysiowe. Jednak nie w formie małych ptysiów a wieńca z ciasta parzonego, który nadziałam dżemem jagodowym i wypełniłam owocową salsą i bitą śmietaną. Takie ptysie można po prostu odrywać lub odkrawać nożem. Domownikom tak smakował, że zniknął na jednym posiedzeniu. Może dlatego, że zawierał truskawki, które już od dawna za nami "chodziły". Wypiek ten wziął udział w Światowym Dniu Pieczenia z Kasią. 

Składniki:
na ciasto:

  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka wody
  • 125 g kostki do pieczenia Kasia
  • szczypta soli
  • 4 jajka
na nadzienie:
  • kilka truskawek
  • banan
  • kiwi
  • 1/2 słoiczka dżemu jagodowego 
  • 350 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie śmietan-fixu
  • 3 łyżki cukru pudru
Wodę i kostkę do pieczenia Kasia umieścić w rondelku i zagotować. 












Wyspać przez sitko mąkę wymieszaną z solą i gotować na małym ogniu ciągle mieszając aż masa będzie miała gęstą i gładką konsystencję bez grudek mąki. Wystudzić. 





Do zimnej masy wmiksować po kolei po jednym jajku. 












Na papierze do pieczenia narysować okrąg wielkości mniej więcej dużego talerza. Łyżką nakładać ciasto formując kulki wokół narysowanego okręgu. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 160*C i suszyć jeszcze pół godziny. Wystudzić i delikatnie przekroić na dwa blaty. 


Owoce obrać, truskawki umyć i pokroić w drobną kostkę. Wymieszać. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i zagęstnikiem. 





Dolną część wieńca ułożyć na talerzu. Posmarować dżemem. 






W puste miejsca nałożyć pokrojone owoce.







Zagłębienia wypełnić wysoko bitą śmietaną. Na nią położyć wierzchnią część ciasta. Górę można oprószyć cukrem pudrem. 


wtorek, 16 maja 2017

bezowe bounty



Lubicie batoniki Bounty? Ja muszę przyznać, że nie potrafię im się oprzeć. A to ciasto właśnie przypomniało mi ich smak. Cienkie warstwy koksowej bezy przełożyłam musem z deserowej czekolady. Było to dość słodkie, jeśli wolicie to możecie użyć czekolady gorzkiej. Nie wychodzi wysokie ale solidny kawałek na pewno zaspokoi Waszą ochotę na słodycze. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na blaty koksowe:

  • 6 białek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 150 g kokosu
  • szczypta soli
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka soku z cytryny
na mus czekoladowy:
  • 180 g czekolady deserowej
  • 330 ml śmietanki 30%
dodatkowo:
  • kilka plastrów ananasa z puszki
Białka posolić i ubić na sztywno. Kiedy będą ubite zacząć dosypywać po łyżce cukru. Na końcu wsypać mąkę ziemniaczaną i kokos oraz wlać sok z cytryny. Podzielić na połowę. Każdą część rozsmarować na blaszce wyłożonej papierem i piec w 170*C pół godziny a następnie zmniejszyć temperaturę do 150*C i piec jeszcze kwadrans. Wystudzić. 

Do miseczki wrzucić  połamaną czekoladę i ustawić ją nad garnkiem z wrzątkiem. Mieszając powoli rozpuścić. Kremówkę ubić na sztywno. Kilka łyżek rozpuszczonej czekolady odłożyć, resztę szybko zmiksować z bitą śmietaną i wyłożyć na jeden blat kokosowy. Przykryć drugim blatem a wierzch popisać odłożoną czekoladą. Przed podaniem na każdy kawałek położyć cząstki ananasa. 

zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Fb Pop-up